Dezametu kontrakt gigant

Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało o zamiarze podpisania dwóch kontraktów amunicyjnych o wartości ponad 350 mln. zł. Zdecydowana większość z tej kwoty trafi do Nowej Dęby. Dezamet na dużą skalę rozpoczyna produkcję nowych granatów do samodzielnego moździerza Rak.

Niedawno informowaliśmy o przezbrajaniu Raka produkowanego w Stalowej Woli pod potrzeby nowej amunicji. Artyleria w trakcie testów już otrzymanych moździerzy  zwróciła się o zwiększenie zasięgu jego rażenia. W podstawowej wersji oferowanej wojsku od 4. lat amunicja odłamkowo-burząca sięga na ok. 8 km. Odbiorca zażyczył sobie, by było to co najmniej 10 km. Do opracowania nowego typu granatów powołano konsorcjum Dezamet i WITU. W ub. roku zakończyły się badania nowego typu pocisku i Dezamet zgłosił gotowość jego produkcji. Można już powiedzieć, że będzie to produkcja na dużą skalę.

W czwartek MON podpisuje w Sochaczewie dwa kontrakty. Ten o wartości 256 mln. zł zobowiąże Dezamet do wyprodukowania 23 tys. sztuk nowych granatów do Raka. Nowodębska zbrojownia z kontraktu będzie musiała się wywiązać w latach 2022-24. Gdy kontrakt amunicyjny będzie finiszował, wojsko nasze będzie miało na swoim stanie 122 moździerze Rak. Uzbrojenie moździerzy posadowionych na podwoziu Rosomaka w granaty RAK-HE-1 pozwoli na miotanie nimi na odległość ok. 12,5 km. Pocisk jest z oczywistych powodów dłuższy i cięższy, ale przez to większe są jego osiągi. Artylerzyści postawili producentom dość wygórowane wymagania. Maksymalna donośność musiała być nie mniejsza niż 10 km, a minimalna – takie kryterium też było – nie mniejsza niż 300 m. Ostatni wymóg moździerz osiąga przy strzelaniu maksymalnie pionowym. Był też wymóg minimalnej odległości strzelania 150 m, co zostało osiągnięte przez odpowiednią modyfikację zapalnika. Dla Dezametu ćwierć miliardowy kontrakt to za mało. Konstruktorzy z nowodębskiej prochowni pracują już nad nowymi pociskami dymnymi i oświetlającymi.

Drugim z anonsowanych kontraktów, które w czwartek podpisywało nasze MON był na dostawę 2,3 tys. nowych rakiet do Langusty i jej starszej wersji BM-21 Grad. Za 96 mln. zł wykona je skarżyskie Mesko. Wyrzutnia rakiet Langusta została wyprodukowana w Hucie Stalowa Wola i choć na razie nie jest produkowana, to duma zbrojeniowego zagłębia w widłach Wisły i Sanu pozostała.

jc

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments