Stary dworzec będzie jak nowy

Oficjalnie ruszyły prace przy odbudowie dworca kolejowego w Rozwadowie. Stare mury zostaną odarte z kruszącej się materii do samych fundamentów, a nawet głębiej. Gmach przy ul. Dąbrowskiego architektonicznie będzie bryłą identyczną, z tą, jaką na zdjęciu ma konserwator zabytków. Tylko, że wszystko będzie nowe. To prawie tak, jak to było z Zamkiem Królewskim w Warszawie, z tym, że wykonanie i wykończenie będzie lepsze.

PKP już jakiś czas temu ogłosiły, kto wygrał przetarg na odbudowę kolejowego zabytku w dzielnicy Stalowej Woli. To konsorcjum krakowskiego TEXOMu i AJ Profibud z Chmielnika. To firmy znane na rynku i w regionie. Inwestorem są PKP, ale głównym sponsorem tej inwestycji jest UE.

Odbudowa tylko całości

– Ten dworzec zmieni swoje zewnętrzne oblicze i wizualnie nie będzie się różnił od swoich pierwszych lat w XIX w., ale w środku będzie miał standard dwudziestego pierwszego wieku – mówił w poniedziałkowe południe wiceminister infrastruktury Rafał Weber. Projektanci nie mieli łatwego zadania. Jak wielu wiadomo, dworzec składa się z dwóch skrzydeł, budowanych w różnym czasie i na niestabilnym gruncie. PKP początkowo chciały odbudować tylko jedno, to od strony Stalowej Woli, ale rozwadowiacy się postawili. Nie było zmiłuj. Nowy gmach po obrysie będzie taki sam, ale w środku będzie więcej przestrzeni. Bo kolejarze nie potrzebują już tyle pomieszczeń, co przed wiekiem i całe piętro odbudowanego gmachu pójdzie pod wynajem.

Podstawowa rzecz to fundamenty, które wymagają wzmocnienia i solidnego zaizolowania. To samo będzie z dachem, który z obecnego zachowa tylko charakterystyczną dwuspadowość. Reszta będzie wymieniona. Między fundamentami i dachem też prawie wszystko zostanie wymienione. Całkiem nowe będą wszystkie instalacje oraz cała stolarka okienna i drzwiowa. Podłogi też. Znikną wszelakie bariery architektoniczne, by pasażerowie z dysfunkcją ruchu też korzystali z dobrodziejstw kolejowych obecnego wieku. Chociażby z poczekalni i toalet. Wreszcie będzie można kupić bilet w kasie, a nie tylko w biletomacie. Wszędzie będzie dużo elektroniki, co najlepiej będzie widać po nowych tablicach informacyjnych. Pasażerowie będą mile widziani i dobrze widoczni w obiektywach dworcowych kamer. No i Straż Ochrony Kolei będzie miała nową strażnice na parterze.

Otwarta kwestia pierwszego pietra

Ciągle otwarta jest kwestia przyszłości tego, co znajdzie się na piętrze dworcowego gmachu. Coś mówi się o przeniesieniu tam stałej wystawy kolejarskiej, która teraz jest w Zamku Lubomirskich. To oznaczałoby jednak kolejne obciążenie kasy miejskiej. W przypadku odnowionego dworca nie powinno być problemu ze znalezieniem najemcy, bo to będzie bardzo dobre miejsce. W jego sąsiedztwie znajdzie się centrum przesiadkowe dla całego Rozwadowa, gdy zmodernizowany zostanie rynek. A to już niedługo.

Wracając do poniedziałkowych podpisów, to cała inwestycja będzie kosztować 12,1 mln. zł. Kończą się prace projektowe, lada tydzień zacznie się zbieranie pozwoleń na budowę, a ta może ruszyć jeszcze w tym roku. Zwycięzcy przetargu gwarantują dotrzymanie terminów, a te mówią, że TEXOM i AJ Profibud zejdą z budowy w 2023 r. TEXOM ostatnio budował u nas halę sportową przy PSP 3 i odnowił dworzec w Radymnie. Z kolei AJ Profibud odbudował m.in. Pałac Lubomirskich w Rzeszowie i zabytkowy gmach Radia Rzeszów. Oby podobnie wyglądał rozwadowski dworzec po odnowie.

Obecny na uroczystym podpisaniu umów Wojciech Zabłocki, dyrektor Biura Inwestycji PKP powiedział, że dworzec w Rozwadowie jest jedną z 6. tego rodzaju inwestycji realizowanych na Podkarpaciu i jedną ze 190. w całym kraju. – Prowadzimy teraz największy program modernizacyjny w historii polskiej kolei – mówił dyr. Zabłocki.

Jeden z elementów

– To tylko jeden z elementów kompleksowej rewitalizacji Rozwadowa – stwierdził prezydent Lucjusz Nadbereżny. Wspomniał przy tym o odnowionym budynku sądu, w którym teraz jest Galeria Malarstwa Karpińskiego, o gmachu TG Sokół, do którego jeszcze nieoficjalnie wprowadził się Rozwadowski Dom Kultury i o rynku w Rozwadowie, na który już niedługo wjadą buldożery. Przez skromność nie wspomniał o Zamku Lubomirskich, w którym jest Muzeum Regionalne, a od której to odnowy cała modernizacja Rozwadowa się zaczęła. A jeżeli ktoś jeszcze wątpi w słuszność kolejarskiej inwestycji w Rozwadowie, to przypominamy o czym już pialiśmy, że za sześć lat w Stalowej Woli, a dokładnie na stacji Rozwadów, będą się zatrzymywać ekspresowe pociągi z Rzeszowa do Warszawy. Luksus jazdy poprzedzi oczekiwanie na nią w podobnych warunkach. Kiedyś przy tym samym peronie w drodze do Lwowa zatrzymywała się słynna Lukstorpeda, ale to już inna historia. Acz warta przypomnienia.

jc

guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
podkarpacki
podkarpacki
14 dni temu

Wow no to szykuje sie nam bum końca inwestycji w roku 2023.Ma byc zakończona budowa osiedla Parkowego w Charzewicach ,Osiedla Leśna, Dworca w Stalowa Wola Rozwadów, ul.Popiełuszki, tunel na Okulickiego i cala Okulickiego, Plac Piłsudskiego,plac obok sadu i ZUS , biurowiec na Okulickiego Rynek w Rozwadowie.I wszystko to ma mieć finał w 2023 roku.No i jeszcze I liga w polce nożnej i awans Stali Stalowa Wola.Pamiętamy plan czteroletni.Oby tylko władza z N na czele nie dostała sraczki albo co gorsze zatwardzenia.To może być naprawdę koniec tej władzy jeśli tego wszystkiego nie zrealizuje do wyborów.