Po Stalowej Woli grasował łoś

Fot. Jacek Pasztaleniec

Niezrażony wzmożonym ruchem ulicznym w tym przedświątecznym okresie, przywędrował w okolice galerii handlowej Vivo. Co spowodowało, że zwierzę znalazło się tak blisko miejskich terenów? Na pobliskich błoniach nadsańskich bardzo często można spotkać sarny. Zdarzały się przypadki błąkających się lisów po stalowowolskich osiedlach. Jednak łoś to dość niezwykły przypadek.

Na zdjęciu widać, że zwierzę leży na chodniku przecinającym teren budowy obwodnicy Stalowej Woli. Nie wiemy co się stało, czy zwierzę z jakichś przyczyn padło, czy zostało uśpione po to by przetransportować je w bardziej przyjazny i naturalny dla tego gatunku ekosystem. Miejmy nadzieję, że ta druga możliwość i dzikie stworzenie wyjdzie cało z tej sytuacji.

[Edit] Łoś był prawdopodobnie przepłoszony przez psy, przez co znalazł się w tym miejscu. Niestety dostaliśmy informację, że zwierzę przez bardzo długi czas leżało na chodniku w bezruchu, co wskazuje na to że łoś nie przeżył.

guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
KULFOn i monika
KULFOn i monika
8 dni temu

prima aprilis