Tomasz Figiel oddaje w ręce czytelników swoją pierwszą książkę…

W skromnym na razie katalogu publikacji, poświęconych miastu Zawichost, za sprawą Tomasza Figla przybyła ostatnio nowa, ciekawa pozycja. To książka pt. „Legendy zawichojskie”. Uważni czytelnicy naszego portalu wiedzą, że nie jest to pierwsza przygoda z piórem tego młodego autora o wielu talentach, pasjach i zainteresowaniach. W tygodniu, poprzedzającym promocję jego książki w Zawichoście, poprosiliśmy Tomasza, by opowiedział o tym, co mu w duszy gra. Zanim więc 24 września udamy się na wieczór autorski Tomasza Figla do strażnicy OSP w Zawichoście, warto poznać go nieco bliżej. Tym bardziej, że młody autor, mieszkający obecnie w Krakowie, podtrzymuje wciąż bliskie relacje z rodzinnym miastem. Oto efekt naszej rozmowy.

Tomaszu, komu szczególnie polecasz swoją książkę?
– Moj
ą książkę polecam przede wszystkim osobom, związanym w jakiś sposób z ziemią zawichojską – czy szerzej – sandomierską, ale także czytelnikom, lubiącym legendy, interesującym się historią i niewyjaśnionymi zdarzeniami.
Skąd zainteresowanie legendami?
– Wszystko zaczęło się kilka lat
temu, kiedy w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Zawichoście pracowaliśmy nad publikacją „Zawichojskie bajania. Legendy i opowieści niezwykłe”. Wtedy zacząłem zgłębiać historię regionu, słuchałem opowieści mieszkańców i napisałem swoje pierwsze legendy.
Ile i jakie legendy otrzyma czytelnik?
– Książka zawiera 20 legend. Są to opowieści, których akcja toczy się głównie w Zawichoście: na cmentarzu żydowskim, dawnym cmentarzu cholerycznym, w nieistniejącym już zamku, ale
czytelnik znajdzie tu także legendy związane z Czyżowem, Pawłowem, Piotrowicami czy Wygodą. W książce są też piękne, inspirowane legendami, ilustracje, które wykonała Paulina Świątek.
Jak długo trwał proces twórczy?                                                                                                                   –
Tak jak mówiłem, pierwsze legendy powstały kilka lat temu, jednak właściwą pracę nad książką rozpocząłem w zeszłym roku i zakończyłem całkiem niedawno.
Jakie są Twoje dalsze plany literackie?
– Na pewno będę pisał kolejne legendy. Być może kiedyś ujrzy światło dzienne druga część książki. Oprócz tego tworzę opowiadania, głównie historyczne i obyczajowe, z których już dwa zostały wyróżnione w konkursach literackich. Najbardziej zależy mi jednak na zrealizowaniu powieści, do której obecnie zbieram materiały i której pisanie zamierzam rozpocząć w następnym roku.                                                                 
Czy możesz nam zdradzić tematykę tej powieści? Czy będzie ona w jakimś stopniu nawiązywała do Zawichostu?                                                                                                                                                       – Akcja powieści będzie toczyła się na początku lat osiemdziesiątych i dotyczyć będzie działalności NZZS „Solidarność”. Czy znajdzie się w niej Zawichost? Tego jeszcze nie wiem. Być może.                                    Zatem – nieustającej weny twórczej!                                                                                                            — Dziękuję.

Książka ujrzała światło dzienne z inicjatywy Miasta i Gminy Zawichost, a wydał ją Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury. Warto podkreślić, że wszystko to odbyło się pod życzliwym patronatem burmistrza Zawichostu Katarzyny Kondziołki.                                                                                                                                                        Piątkowe spotkanie promocyjne dostarczy uczestnikom wielu wrażeń. Literaturze będą bowiem towarzyszyć najlepiej z nią współgrające sztuki piękne – ilustracje Pauliny Świątek oraz muzyka w wykonaniu Marii Korzeniowskiej.                                                                                                                                                    Oprac: Małgorzata Laska

 

guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Wiesia
Wiesia
1 miesiąc temu

dzień dobry Gdzie można kupić Pana książkę ?