Apel komendanta PSP w Sandomierzu o zaprzestanie wypalania traw i zarośli na nieużytkach

Foto: Komenda Powiatowa PSP w Sandomierzu
Jak podliczono, od początku 2021 roku do dnia 12 kwietnia jednostki ochrony przeciwpożarowej uczestniczyły w 399 zdarzeniach na terenie powiatu sandomierskiego. Spośród nich 191 to wyjazdy to pożarów traw i zarośli na nieużytkach, co stanowi ponad połowę wszystkich wyjazdów do działań ratowniczo – gaśniczych.
Podczas tych pożarów spaleniu uległo ponad 30 ha pozostałości roślinnych i traw. W działaniach gaśniczych podczas pożarów traw uczestniczyło 267 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej i 1372 strażaków PSP i OSP. Najczęściej strażacy wyjeżdżali do pożarów nieużytków i traw do gmin Samborzec, Łoniów, Koprzywnica, Dwikozy, Obrazów, Klimontów, Zawichost oraz na teren miasta Sandomierz. Statystyki te potwierdzają niestety masowość tego szkodliwego – w wielu aspektach – zjawiska. Być może nie każdy zdaje sobie z tego sprawę…
W związku z powyższym, Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Sandomierzu st. kpt. mgr inż. Piotr Krytusa apeluje o zaprzestanie tego procederu na nieużytkach powiatu sandomierskiego.
Pamiętajmy!
Wypalanie traw to zjawisko niebezpieczne zarówno dla środowiska naturalnego, jak i ludzi oraz obiektów budowlanych. To często wstęp do groźnego pożaru. Bo choć po zimie gleba jest wilgotna, to wyschnięte trawy w połączeniu ze zmiennymi wiatrami powodują, że ogień dociera do zabudowań gospodarskich, obszarów leśnych, terenów o szczególnie cennych walorach przyrodniczych. Ponadto gęsty dym, jaki powstaje podczas wypalania traw w pobliżu dróg, znacznie ogranicza widoczność, może to być przyczyną wielu kolizji i wypadków komunikacyjnych. Ogień nie tylko zabija żyjące w trawie zwierzęta
i mikroorganizmy, ale także wyjaławia glebę. Przywrócenie po takich „praktykach” właściwego stanu powierzchni ziemi jest skomplikowane i wymaga mozolnej pracy wielu pokoleń leśników i rolników!
Każdy pożar, a co za tym idzie każda interwencja straży pożarnej niesie za sobą spore koszty.
Oznacza to, że całe społeczeństwo ponosi ciężar finansowy walki z pożarami traw. W czasie gdy strażacy są dysponowani do akcji gaszenia pożarów traw, łąk i nieużytków, w tym samym czasie mogą być potrzebni w innym miejscu, gdzie trzeba ratować życie. Gdzie trwa wyścig z czasem. Gdzie o życiu człowieka decydują minuty…
Jednocześnie przypominamy o kampanii społecznej STOP POŻAROM TRAW.
Kampania skierowana jest do całej społeczności w naszym kraju.
Więcej o kampanii społecznej STOP POŻAROM TRAW pod linkiem
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments